Notice: Korzystanie z get_currentuserinfo uznane za przestarzałe od wersji 4.5.0! Zamiast tego należy użyć wp_get_current_user(). in /wp-includes/functions.php on line 3853

Grecja – Chalkidiki i Saloniki

Grecja od lat jest ulubionym miejscem wakacji dla Palaków. A mnie tam jeszcze nie było.

Gdy tylko wyczaiłem dosyć tanie bilety za około  600 zł/3 osoby z Modlina do Salonik, długo się nie zastanawiałem i je kupiłem. Lot w lipcu linią Ryanair.

Zaplanowałem sobie to tak, żeby 3 pełne dni być w Salonikach a kolejne 7 dni spędzić na półwyspie Chalkidickim.

W Salonikach zarezerwowałem apartament przez airbnb.com. Skorzystałem z apartamentu położonego bardzo blisko centrum – znajdziecie go pod nazwą Cozy downtown apartment balconyWIFI Szczerze mogę polecić. Czysto. Blisko wszystkich atrakcji, w pobliżu kawiarnie, sklepy, cukiernie, przystanek autobusowy. Apartament składa się z dwóch sypialni, salonu, łazienki, kuchni i wielkiego balkonu.

Ponieważ lot z Modlina był o 9 rano postanowiłem, że prześpimy się w niedalekiej odległości od lotniska. Wybrałem Villa B&B Guest House Modlin Airport.

Bardzo ładne, czyste miejsce, ale generalnie można polecić tylko na jedną noc. 

Nazajutrz spokojnie dolecieliśmy do Salonik. Przywitał nas upał niemiłosierny, a my po porannym rześkim poranku byliśmy dosyć grupo odziani 🙂 Z lotniska można się dostać do centrum Salonik w bardzo prosty sposób. Przed halą przylotów jest przystanek autobusowy. W kiosku kupujemy bilet za 2 euro (można też w automacie w autobusie, ale automat nie wydaje reszty). I autobusem nr 78 (lub nocnym 78N) dojeżdżamy do samego centrum miasta. Podróż trwa około 30-40 minut w zależności od korków, a te potrafią być czasami spore…

My w Salonikach spędziliśmy  3 pełne dni. Wydaje mi się, że jest to mocno wystarczający czas na zwiedzenie tego miasta. W zupełności wystarczą także dwa dni. Miasto ładne. Trochę niechlujne, trochę zaniedbane momentami, ale mające swój urok.

Po krótce przybliżę, co warto zobaczyć w Salonikach.

  1. Biała Wieża. 

Jest to symbol Salonik. I chociaż tak naprawdę nie jest biała, to taką ma oficjalną nazwę. Jej historia jest dosyć burzliwa – została wzniesiona już w XV wieku przez sułtana. Początkowo za panowania osmańskiego była garnizonem a następnie stała się więzieniem. W 1826 roku Mahmud II zdecydował o wymordowaniu wszystkich więźniów z Wieży. Po tym wydarzeniu Wieżę nazywano Wieżą Krwi. W 1912 roku pomalowano wieżę na biały kolor, co miało symbolizować oczyszczenie. Wieżę można zwiedzać. W lato od 8 do 20 a zimą od 8 do 16 W lato bilet kosztuje 8 euro a zimą 4 euro. Można kupić bilet łączony na Wieżę i dwa muzea – Bizantyjskie i Archeologiczne.

2. Kolejnym ciekawym miejscem jest Muzeum Sztuki Bizantyjskiej. Znajduje się nieopodal Białej Wieży. Godziny otwarcia jak Białej Wieży. Oczywiście w środku różne eksponaty. Dla zainteresowanych tematem, ciekawe. Bardzo dużo zbiorów.

3. Muzuem Archeologiczne znajduje się tuż obok. Zatem jeżeli ktoś zamierza zwiedzić te 3 miejsca, to jak najbardziej opłacalne jest kupienie biletu łączonego za 15 euro. Co ważne dzieci, jeżeli dorosły kupi bilet łączony to dzieci wchodzące z nim nie muszą mieć już biletu. Bilet ten można wykorzystać w ciągu 3 dni, więc nie trzeba od razu jednego dnia rzucać się na wszystko.

4.Bazylika Agia Sofia 

  

5.Pomnik Aleksandra Wielkiego Macedońskiego o którego toczą spór Macedończycy z Republiki Macedonii i Macedończycy z Salonik.

6. Plac Arystotelesa. Miejsce spotkań mieszkańców Salonik i miejsce gdzie tłumnie przesiadują w licznych kafejkach turyści. Ładne arkady. Ładna zabudowa.

7. Łuk Triumfalny. Pozostałość po starożytnym Łuku. Bardzo ciekawie wkomponowany we współczesną zabudowę. Podobnie jak plac Arystotelesa, Łuk otoczony jest kafejkami i jest miejscem spotkań.

 

 

 

 

8. Warto przespacerować się przez bardzo malowniczą dzielnicę Ladadika. Gęsto zabudowaną małymi kamienicami. Znajduje się bardzo blisko bulwaru nadmorskiego, więc można ciekawy spacer sobie zrobić. W pobliżu znajduje się też targ oraz targ rybny.

9. Warto wypłynąć pływającym barem w rejs. Stateczek opływa wody w pobliżu Salonik. Wejście jest darmowe. Wystarczy zakupić coś za 5 euro. Cena Coli – 5 euro, cena piwa – 5 euro. Stateczek płynie około 45-55 minut. Startuje zaraz obok Białej Wieży. Stoją bodajże 2 lub 3 takie stateczki.

 

 

10. Grecka Agora i Rzymskie forum. Ruiny jak ruiny… Dosyć mocno zrujnowane…

11. Kościół Agios Dimitrios. Najważniejszy Kościół w Salonikach. Pochodzi z V wieku. Jednak gdy my tam byliśmy to akurat był ślub. Co ciekawe już przed kościołem był mały poczęstunek dla gości.

12. Zamek – znajduje się w znacznej odległości od centrum. Na okazałym wzgórzu. Oczywiście można dojechać autobusem – np. linią turystyczną 50 za 2 euro. Zamku w środku generalnie nie da się zwiedzać, ale ruiny są okazałe.

Jak widzicie Saloniki mają sporo do zaoferowania. Oczywiście będąc tam można się wybrać także na wycieczkę do słynnych Meteor. My natomiast wybraliśmy się na chill-out na Półwysep Chalkidicki.

Dokładnie do miejscowości Siviri. Miejscowość nadmorska jakich kilka znajdziecie na półwyspie Kasandra. Niczym szczególnym się nie wyróżniała. Hotele rezerwowałem za pośrednictwem Neckermann.pl Hotel Iris Beach to bardzo ciekawa opcja na urlop. Jest on kameralny, bardzo zadbany, czysty. Roślinność wokół również zadbana. Jest w miarę blisko do mora. W hotelu jest również basen, ładny i czysty. Jest możliwość wykupienia AI lub HB. Mogę ten hotel polecić z czystym sumieniem o ile uda wam się go zarezerwować w dobrej cenie. Ja płaciłem 2 tys zł za 7 nocy za 3 osoby z wyżywieniem HB.

Jak się dostać na Halkidiki z Salonik jeżeli nie wynajmujemy samochodu. Wsiadamy w autobus przewoźnika KTEL na dworcu Chalkidiki KTEL i jedziemy do miejscowości która nam odpowiada. Generalnie można się dostać do każdej większej miejscowości. Autobus kosztuje około 10 euro i jedzie około 1,5 godziny.

I teraz opowieść o Chalkidiki… Ups niestety nie ma co pisać. Generalnie to nie ma tam nic…

Niestety Półwysep mnie zawiódł. Liczyłem na klimatyczne miasteczka, piękne plaże, ładne krajobrazy…

Niestety niewiele ta tego jest. Plaże Kasandry są słabe. Nic specjalnego. Plaże na Sithonii są ładniejsze, niestety oblegane przez turystów.

Kasandra jest ładna wewnątrz. Naprawdę ładny pagórkowaty teren z którego mamy piękny widok na morze.

Oczywiście jest jeszcze Athos – czyli zamknięty klasztor, ale tam nie dotarłem.

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *