Notice: Korzystanie z get_currentuserinfo uznawane jest za przestarzałe od wersji 4.5.0! Zamiast tego użyj wp_get_current_user(). in /wp-includes/functions.php on line 3840

Notice: Korzystanie z get_currentuserinfo uznawane jest za przestarzałe od wersji 4.5.0! Zamiast tego użyj wp_get_current_user(). in /wp-includes/functions.php on line 3840

Notice: Korzystanie z get_currentuserinfo uznawane jest za przestarzałe od wersji 4.5.0! Zamiast tego użyj wp_get_current_user(). in /wp-includes/functions.php on line 3840

17.12.2015 Dzień numer 2 w Izraelu.Plan na ten dzień – pochodzić po Tel Awiwie i pojechać do Jerozolimy.

Godzina 6 minut 30 kiedy pobudka zagrała, szybko się ubrałem, szybko przekąsiłem i swe kroki do Jaffy skierowałem.
Jaffa to nastarsza dzielnica Tel Awiwu. W zasadzie do niedawna było to oddzielne miasto. Jednak obecnie całkowicie wchłonięte przez Tel Awiw. I w gruncie rzeczy dobrze.
Piękne stare miasto, bardzo gustownie odrestaurowane.
Jest tu wiele do zobaczenia. Ze względu na wczesną porę – dla mnie tylko z zewnątrz.

Koniecznie trzeba zobaczyć symbol Jaffy – Wieżę Zegarową z XVII wieku.  Kolejny punkt to Meczet
Mahmudiego z 1812 roku, dalej Synagogę Beit
Zunana. Do tego place placyki i niezliczona ilość wąskich uliczek z dziełami sztuki.

Jednakowoż nieuchronnie zbliżała się burza…

Mnie to jednak nie przeszkadzało. Wodoodporna kurtka, wodoodporny aparat i dalej w drogę 🙂
Rzut okiem na Jaffę z nadmorskiej pomenady

 Rzut kamieniem do morza…

Dalej przejście do nowoczesnej części Tel Awiwu…

 Wzdłuż całej promenady poprowadzone są drogi szybkiego ruchu dla…rowerów

 Rzut oka z daleka na Meczet Hassana Beka. Dosyć młoda budowla – z początku 20 wieku. Jego fundator chciał zahamować rozwó Tel Awiwu. Nie udało mu się. Podobno planowano tu nawet otworzyć klub nocny jednak wobec sprzeciwu muzułmanów ten pomysł odstawiono na bok.

W pobliżu Meczetu znajdował się natomiast inny klub nocny w pobliżu delfinarium (nieistniejące).
To właśnie w tym klubie w latach 90-tych XX wieku wysadził się w powietrze zamachowiec samobójca. Pozbawiając życia 21 osób.
Klub nocny od tamtej pory jest ruiną. W jego pobliżu znajduje się tablica pamiątkowa.

Promenada ciągnie się przez kilka kilometrów. Ja jednak postanowiłem udać się przez ulicę Allenby tuż za Opera Tower (przy rondzie z dużą fontanną)

Ulica Allenby to bardzo gwarna i ruchliwa ulica, na której znajdue się mnóstwo kafejek, restauracji i knajpek ( w większości niezbyt drogich, jak na Izrael). Moim celem jednak był targ Ha-Karmel.

Może ktoś wie co to za owoce?

Oczywiście na ten moment targ zrobił na mnie ogromne wrażenie – jednak to wrażenie zbladło, gdy zobaczyłem targi w Jerozolimie oraz w Betlejem.
Co ciekawe najlepiej można sobie porozmawiać ze sprzedawcami w języku rosyjskim. Zakupiłem przyprawę, którą nazywają – kebab.

Dalej udałem się przez dzielnicę domów architektury Bauhaus (niepowaliła mnie na tyle, że nie mam ani jednego zdjęcia) aż do wieżowca Azrieli Center – można wjechać na punkt widokowy – koszt 22 szekle.

Dalej poszedłem po bagaż do mojego hosta i udałem się na dworzec autobusowy, skąd odjeżdża autobus do Jerozolimy.
Pora pożegnać Tel Awiw – bez żalu. Miasto jakich wiele w Europie. Jaffa się broni swoją cudowną architekturą i gustownym odświeżeniem. Plaże w sezonie letnim – majstersztyk, ale raczej nic poza tym. No chyba że ktoś jest zapalonym imprezowiczem – to juz inna para kaloszy. 🙂

Przejazd do Jerozolimy z dworca głównego (nowego) – koszt 27 szekli. Odjazdy

12:00, 12:20, 12:40, 13:00, 13:15, 13:30, 13.45, 14:00, 14:15, 14:30,
14:45, 15:00
Dla porównania koszt przejazdu pociągiem 23,5 NIS, odjazdy –

12:44, 14:44, 15:44,
16:44, 17:4. Jednak pociąg jedzie około 1,5 godziny. Autobus (o ile nie ma korków) około 1 godziny.
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *